Zagraniczni turyści odwiedzający Park Krajobrazowy Góry Tianzi w Zhangjiajie, prowincja Hunan.
Ostatnio „Chiny na chłodno” stały się modnym hasłem. Dzięki swojemu rozległemu terytorium i zróżnicowanym zasobom letnich kurortów, Chiny zaspokajają różnorodne potrzeby turystów krajowych i międzynarodowych – niezależnie od tego, czy szukają ochłody, zwiedzania, czy dogłębnych doświadczeń podróżniczych. Dzięki korzystnym czynnikom, takim jak polityka bezwizowa i doskonała infrastruktura turystyczna, wielu zagranicznych turystów przybywa tego lata do Chin, aby uciec przed upałem, a letnia oferta kraju nadal zbiera pochwały.
Orzechy włoskie, cynamon, *rushan* (rodzaj nabiału) i pieprz syczuański – żaden z tych składników nie wygląda tak, jak można by się spodziewać po herbacie. Hiszpański turysta Juan Antonio z ciekawością obserwował, jak były one dodawane do filiżanki jeden po drugim.
W salonie hotelu Shangri-La w Kunmingu Antonio intensywnie doświadczał ceremonii niematerialnego dziedzictwa kulturowego „Herbaty Trzech Smaków” grupy etnicznej Bai. Ostrożnie się napił: „Najpierw na czubku języka poczułem gorzki, zwęglony smak, po którym nastąpił mleczny aromat *rushan*, a następnie lekkie drętwienie unoszące się z tyłu języka”. Antonio powiedział reporterowi: „To niesamowite – doświadczenie jak żadne inne!”
„Pierwszy napar to gorzka herbata, drugi to słodka herbata, a trzeci to herbata o pozostawiającym posmaku; dopiero po wypiciu wszystkich trzech filiżanek można naprawdę powiedzieć, że doświadczyło się gościnności ludu Bai” – wyjaśnił artysta herbaty Zhang Li.
Podróż Antonio do Yunnanu miała jeden cel: znaleźć chłodne schronienie.
Od początku lata Europę nawiedzają kolejne fale upałów; Hiszpania w szczególności została spalona przez temperatury sięgające 40 stopni Celsjusza – „gorąca jak piec”. Kiedy jego samolot wylądował w Kunmingu i otworzyły się drzwi kabiny, przywitał go łagodny wiatr, a temperatura wynosiła komfortowe 24 lub 25 stopni Celsjusza. „Dotarłem do „klimatyzowanego pokoju” natury!” – wykrzyknął Antonio.
Będąc w Kunmingu, Antonio złożył specjalną wizytę w świątyni Yuantong. Ta starożytna świątynia, licząca ponad 1200 lat historii, łamie konwencjonalne formy architektoniczne, będąc zbudowaną na zboczu; schodząc krok po kroku na teren świątyni, zgiełk miasta – i letnie upały – zdają się znikać. „Starożytna świątynia stojąca w spokojnym opanowaniu, naprzeciwko wieżowca oddalonego zaledwie o sto metrów – to są Chiny, które chciałem odkryć” – powiedział Anthony.
To była ósma wizyta Anthony'ego w Chinach, ale pierwsza w Yunnan. Przed przyjazdem przeczytał kilka książek o regionie; chociaż nie potrafił jeszcze rozróżnić niuansów strojów i zwyczajów różnych grup etnicznych, chęć zobaczenia tego wszystkiego na własne oczy sprawiła, że poczuł się jak dziecko otwierające skrzynię skarbów.
Kunming był jedynie uwerturą. Następnie Anthony udał się do Dali, aby doświadczyć barwienia tie-dye w stylu Bai, zwiedzić starożytne rezydencje Naxi w Lijiang, podziwiać „Złotą Górę” (światło słoneczne padające na szczyty) w Shangri-La i zboczyć do tarasów ryżowych Yuanyang, aby spojrzeć w dół na „odciski palców ziemi”. Każdy przystanek był jak inny składnik tradycyjnej ceremonii „Herbaty Trzech Smaków”, dodając bogatych, warstwowych smaków do jego wspomnień z Yunnanu.
W Parku Narodowym Zhangjiajie, na obszarze Huangshizhai – położonym na wysokości ponad 1200 metrów – bujna zieleń obfituje, a chłodne wiatry wieją, utrzymując temperaturę wśród lasu szczytów na komfortowe 25 stopni Celsjusza.
Zagraniczni turyści spacerowali po ścieżkach widokowych, zatrzymując się, aby robić zdjęcia i chłonąć panoramiczne widoki kwarcytowych szczytów piaskowca, w pełni ciesząc się chłodną, przyjemną atmosferą tego mglistego, wysokogórskiego cudu. Francuska turystka Isabelle Sala powiedziała: „To wspaniała podróż; zanurzenie się w naturze z rodziną jest niesamowite! Jest tu tak chłodno, a powietrze jest niewiarygodnie świeże.”
Chłodne wiatry owiewały szczyt, podczas gdy wody strumienia Złotego Biczowania szemrały poniżej. Zacieniony przez drzewa na swojej trasie, strumień utrzymuje krystalicznie czystą temperaturę od 16 do 18 stopni Celsjusza przez cały rok. Spacerując wzdłuż strumienia Złotego Biczowania, belgijski turysta Charles Bourgeois zachwycał się: „Park leśny jest oszałamiający. Można podziwiać piękne krajobrazy, pozostając w chłodzie – to idealne miejsce, aby uciec przed letnim upałem.”
„Trzy tysiące dziwnych szczytów i osiemset pięknych wód” – to zdanie żywo oddaje zapierające dech w piersiach krajobrazy Zhangjiajie. Aby dotrzeć do Parku Krajobrazowego Yuanjiajie i podziwiać las szczytów, odwiedzający korzystają z windy Bailong; wznosząc się na wysokość 335 metrów, zabiera pasażerów na szczyt w zaledwie 88 sekund. Taras widokowy windy Bailong jest popularnym miejscem wśród międzynarodowych turystów; podczas szybkiego wznoszenia się wagonika windy, odwiedzający są obdarowywani panoramicznym widokiem kwarcytowych szczytów piaskowca o niezliczonych kształtach.
Aby poradzić sobie z letnim napływem odwiedzających, obszar krajobrazowy wdrożył różne środki, aby zapewnić chłód i komfort, tym samym poprawiając ogólne wrażenia turystów. Luca Rossi, turysta z Włoch, powiedział: „Obsługa jest tu doskonała, a krajobrazy zapierają dech w piersiach. Podróżowanie po Chinach jest niezwykle wygodne, a ludzie są bardzo przyjaźni; moi przyjaciele i ja stworzyliśmy tu wspaniałe wspomnienia.”
Oprócz naturalnych krajobrazów, zróżnicowana oferta zajęć w okolicy przyciąga również międzynarodowych turystów. Odwiedzający mogą przejść się po szklanym moście, pokonać trasę wspinaczkową *via ferrata* lub przejechać się wysokogórską tyrolką, w pełni zanurzając się w radości sportów na świeżym powietrzu. Statystyki pokazują, że podczas miesięcznego szczytu letniego, Park Narodowy Zhangjiajie odwiedziło 104 100 turystów międzynarodowych – wzrost rok do roku o 46,78% – z odwiedzającymi pochodzącymi ze 148 krajów i regionów świata.
Lokalizacja: Mohe, Heilongjiang
Wczesnym rankiem w Arktycznej Wiosce w Mohe, Heilongjiang, nad rzeką unosi się lekka mgła, a wiatr wiejący przez sosnowy las niesie orzeźwiający chłód – temperatura wynosi 17°C. Li Huimin, turystka z Kuala Lumpur w Malezji, stoi owinięta w lekką wiatrówkę przed kamiennym monumentem „Najdalej na północ punkt Chin”, robiąc zdjęcia rozległym, dziewiczym rosyjskim lasom na przeciwległym brzegu.
„W Kuala Lumpur jest teraz prawie 35°C w ciągu dnia; pocisz się zaledwie kilka minut po wyjściu na zewnątrz. Ale tutaj nawet wiatr jest chłodny, a ja potrzebuję kołdry, żeby spać w nocy” – mówi Li z uśmiechem. To pierwszy raz, kiedy spędza lato bez całonocnego używania klimatyzacji. „Podróżowanie z tropików na najdalej na północ punkt Chin – kontrast jest naprawdę niesamowity.”
Od początku lata wzrosła liczba międzynarodowych lotów łączących Harbin w Heilongjiang z takimi miejscami jak Wietnam, Tajlandia i Malezja. W rezultacie więcej turystów z Azji Południowo-Wschodniej decyduje się na podróż na północ, czyniąc Mohe swoim letnim celem podróży.
Mohe szczyci się średnią letnią temperaturą około 19°C i wskaźnikiem pokrycia lasami przekraczającym 90%. Jego unikalne położenie geograficzne zapewnia wyjątkowo długie godziny światła dziennego latem; zjawisko „Miasta, które nigdy nie śpi” – charakteryzujące się unikalnym światłem nieba – w połączeniu z rozległymi, surowymi lasami przygranicznymi, ma ogromny urok dla turystów z Azji Południowo-Wschodniej, przyzwyczajonych do klimatu tropikalnego. Statystyki pokazują, że Azja Południowo-Wschodnia stała się kluczowym regionem napływu turystów do Heilongjiang.
Spacerując po Arktycznej Wiosce, turyści z Bangkoku w Tajlandii znajdują się w „Najdalej na północ Poczcie”, starannie wybierając pocztówki z motywami zorzy polarnej i lasu; stemplują je ekskluzywnym stemplem „Najdalej na północ punkt Chin”, zanim wyślą do domu. Przy pomniku „Znalazłem Północ” na piaszczystej plaży Arktycznej, turyści z Singapuru ustawiają się w kolejce, aby zrobić zdjęcia, uwieczniając zabawę z „odnajdywania Północy”. W pobliżu, w osadzie plemienia reniferów Ewenków, turyści z Wietnamu trzymają mech, aby wchodzić w interakcję z reniferami, zanurzając się w unikalnym lokalnym stylu życia. Wspaniały zakręt rzeki w „Pierwszym Zatoce Longjiang” i mgliste poranne mokradła „Dziewięciu Zakrętów i Osiemnastu Zmian” również stały się popularnymi miejscami dla zagranicznych gości.
O 20:00, gdy jest jeszcze jasno, Li Huimin i jej towarzysze siedzą na kamiennych schodach nad rzeką, czekając na szansę dostrzeżenia zorzy polarnej, gdy zapadnie noc. Przesuwa się orzeźwiający wieczorny wiatr, niosąc ze sobą szum sosen. „Podróżowanie z tropików do chińskiej Arktyki – to było najwygodniejsze lato, jakie kiedykolwiek przeżyłam” – mówi Li Huimin, patrząc na migoczącą wodę.
Zagraniczni turyści odwiedzający Park Krajobrazowy Góry Tianzi w Zhangjiajie, prowincja Hunan.
Ostatnio „Chiny na chłodno” stały się modnym hasłem. Dzięki swojemu rozległemu terytorium i zróżnicowanym zasobom letnich kurortów, Chiny zaspokajają różnorodne potrzeby turystów krajowych i międzynarodowych – niezależnie od tego, czy szukają ochłody, zwiedzania, czy dogłębnych doświadczeń podróżniczych. Dzięki korzystnym czynnikom, takim jak polityka bezwizowa i doskonała infrastruktura turystyczna, wielu zagranicznych turystów przybywa tego lata do Chin, aby uciec przed upałem, a letnia oferta kraju nadal zbiera pochwały.
Orzechy włoskie, cynamon, *rushan* (rodzaj nabiału) i pieprz syczuański – żaden z tych składników nie wygląda tak, jak można by się spodziewać po herbacie. Hiszpański turysta Juan Antonio z ciekawością obserwował, jak były one dodawane do filiżanki jeden po drugim.
W salonie hotelu Shangri-La w Kunmingu Antonio intensywnie doświadczał ceremonii niematerialnego dziedzictwa kulturowego „Herbaty Trzech Smaków” grupy etnicznej Bai. Ostrożnie się napił: „Najpierw na czubku języka poczułem gorzki, zwęglony smak, po którym nastąpił mleczny aromat *rushan*, a następnie lekkie drętwienie unoszące się z tyłu języka”. Antonio powiedział reporterowi: „To niesamowite – doświadczenie jak żadne inne!”
„Pierwszy napar to gorzka herbata, drugi to słodka herbata, a trzeci to herbata o pozostawiającym posmaku; dopiero po wypiciu wszystkich trzech filiżanek można naprawdę powiedzieć, że doświadczyło się gościnności ludu Bai” – wyjaśnił artysta herbaty Zhang Li.
Podróż Antonio do Yunnanu miała jeden cel: znaleźć chłodne schronienie.
Od początku lata Europę nawiedzają kolejne fale upałów; Hiszpania w szczególności została spalona przez temperatury sięgające 40 stopni Celsjusza – „gorąca jak piec”. Kiedy jego samolot wylądował w Kunmingu i otworzyły się drzwi kabiny, przywitał go łagodny wiatr, a temperatura wynosiła komfortowe 24 lub 25 stopni Celsjusza. „Dotarłem do „klimatyzowanego pokoju” natury!” – wykrzyknął Antonio.
Będąc w Kunmingu, Antonio złożył specjalną wizytę w świątyni Yuantong. Ta starożytna świątynia, licząca ponad 1200 lat historii, łamie konwencjonalne formy architektoniczne, będąc zbudowaną na zboczu; schodząc krok po kroku na teren świątyni, zgiełk miasta – i letnie upały – zdają się znikać. „Starożytna świątynia stojąca w spokojnym opanowaniu, naprzeciwko wieżowca oddalonego zaledwie o sto metrów – to są Chiny, które chciałem odkryć” – powiedział Anthony.
To była ósma wizyta Anthony'ego w Chinach, ale pierwsza w Yunnan. Przed przyjazdem przeczytał kilka książek o regionie; chociaż nie potrafił jeszcze rozróżnić niuansów strojów i zwyczajów różnych grup etnicznych, chęć zobaczenia tego wszystkiego na własne oczy sprawiła, że poczuł się jak dziecko otwierające skrzynię skarbów.
Kunming był jedynie uwerturą. Następnie Anthony udał się do Dali, aby doświadczyć barwienia tie-dye w stylu Bai, zwiedzić starożytne rezydencje Naxi w Lijiang, podziwiać „Złotą Górę” (światło słoneczne padające na szczyty) w Shangri-La i zboczyć do tarasów ryżowych Yuanyang, aby spojrzeć w dół na „odciski palców ziemi”. Każdy przystanek był jak inny składnik tradycyjnej ceremonii „Herbaty Trzech Smaków”, dodając bogatych, warstwowych smaków do jego wspomnień z Yunnanu.
W Parku Narodowym Zhangjiajie, na obszarze Huangshizhai – położonym na wysokości ponad 1200 metrów – bujna zieleń obfituje, a chłodne wiatry wieją, utrzymując temperaturę wśród lasu szczytów na komfortowe 25 stopni Celsjusza.
Zagraniczni turyści spacerowali po ścieżkach widokowych, zatrzymując się, aby robić zdjęcia i chłonąć panoramiczne widoki kwarcytowych szczytów piaskowca, w pełni ciesząc się chłodną, przyjemną atmosferą tego mglistego, wysokogórskiego cudu. Francuska turystka Isabelle Sala powiedziała: „To wspaniała podróż; zanurzenie się w naturze z rodziną jest niesamowite! Jest tu tak chłodno, a powietrze jest niewiarygodnie świeże.”
Chłodne wiatry owiewały szczyt, podczas gdy wody strumienia Złotego Biczowania szemrały poniżej. Zacieniony przez drzewa na swojej trasie, strumień utrzymuje krystalicznie czystą temperaturę od 16 do 18 stopni Celsjusza przez cały rok. Spacerując wzdłuż strumienia Złotego Biczowania, belgijski turysta Charles Bourgeois zachwycał się: „Park leśny jest oszałamiający. Można podziwiać piękne krajobrazy, pozostając w chłodzie – to idealne miejsce, aby uciec przed letnim upałem.”
„Trzy tysiące dziwnych szczytów i osiemset pięknych wód” – to zdanie żywo oddaje zapierające dech w piersiach krajobrazy Zhangjiajie. Aby dotrzeć do Parku Krajobrazowego Yuanjiajie i podziwiać las szczytów, odwiedzający korzystają z windy Bailong; wznosząc się na wysokość 335 metrów, zabiera pasażerów na szczyt w zaledwie 88 sekund. Taras widokowy windy Bailong jest popularnym miejscem wśród międzynarodowych turystów; podczas szybkiego wznoszenia się wagonika windy, odwiedzający są obdarowywani panoramicznym widokiem kwarcytowych szczytów piaskowca o niezliczonych kształtach.
Aby poradzić sobie z letnim napływem odwiedzających, obszar krajobrazowy wdrożył różne środki, aby zapewnić chłód i komfort, tym samym poprawiając ogólne wrażenia turystów. Luca Rossi, turysta z Włoch, powiedział: „Obsługa jest tu doskonała, a krajobrazy zapierają dech w piersiach. Podróżowanie po Chinach jest niezwykle wygodne, a ludzie są bardzo przyjaźni; moi przyjaciele i ja stworzyliśmy tu wspaniałe wspomnienia.”
Oprócz naturalnych krajobrazów, zróżnicowana oferta zajęć w okolicy przyciąga również międzynarodowych turystów. Odwiedzający mogą przejść się po szklanym moście, pokonać trasę wspinaczkową *via ferrata* lub przejechać się wysokogórską tyrolką, w pełni zanurzając się w radości sportów na świeżym powietrzu. Statystyki pokazują, że podczas miesięcznego szczytu letniego, Park Narodowy Zhangjiajie odwiedziło 104 100 turystów międzynarodowych – wzrost rok do roku o 46,78% – z odwiedzającymi pochodzącymi ze 148 krajów i regionów świata.
Lokalizacja: Mohe, Heilongjiang
Wczesnym rankiem w Arktycznej Wiosce w Mohe, Heilongjiang, nad rzeką unosi się lekka mgła, a wiatr wiejący przez sosnowy las niesie orzeźwiający chłód – temperatura wynosi 17°C. Li Huimin, turystka z Kuala Lumpur w Malezji, stoi owinięta w lekką wiatrówkę przed kamiennym monumentem „Najdalej na północ punkt Chin”, robiąc zdjęcia rozległym, dziewiczym rosyjskim lasom na przeciwległym brzegu.
„W Kuala Lumpur jest teraz prawie 35°C w ciągu dnia; pocisz się zaledwie kilka minut po wyjściu na zewnątrz. Ale tutaj nawet wiatr jest chłodny, a ja potrzebuję kołdry, żeby spać w nocy” – mówi Li z uśmiechem. To pierwszy raz, kiedy spędza lato bez całonocnego używania klimatyzacji. „Podróżowanie z tropików na najdalej na północ punkt Chin – kontrast jest naprawdę niesamowity.”
Od początku lata wzrosła liczba międzynarodowych lotów łączących Harbin w Heilongjiang z takimi miejscami jak Wietnam, Tajlandia i Malezja. W rezultacie więcej turystów z Azji Południowo-Wschodniej decyduje się na podróż na północ, czyniąc Mohe swoim letnim celem podróży.
Mohe szczyci się średnią letnią temperaturą około 19°C i wskaźnikiem pokrycia lasami przekraczającym 90%. Jego unikalne położenie geograficzne zapewnia wyjątkowo długie godziny światła dziennego latem; zjawisko „Miasta, które nigdy nie śpi” – charakteryzujące się unikalnym światłem nieba – w połączeniu z rozległymi, surowymi lasami przygranicznymi, ma ogromny urok dla turystów z Azji Południowo-Wschodniej, przyzwyczajonych do klimatu tropikalnego. Statystyki pokazują, że Azja Południowo-Wschodnia stała się kluczowym regionem napływu turystów do Heilongjiang.
Spacerując po Arktycznej Wiosce, turyści z Bangkoku w Tajlandii znajdują się w „Najdalej na północ Poczcie”, starannie wybierając pocztówki z motywami zorzy polarnej i lasu; stemplują je ekskluzywnym stemplem „Najdalej na północ punkt Chin”, zanim wyślą do domu. Przy pomniku „Znalazłem Północ” na piaszczystej plaży Arktycznej, turyści z Singapuru ustawiają się w kolejce, aby zrobić zdjęcia, uwieczniając zabawę z „odnajdywania Północy”. W pobliżu, w osadzie plemienia reniferów Ewenków, turyści z Wietnamu trzymają mech, aby wchodzić w interakcję z reniferami, zanurzając się w unikalnym lokalnym stylu życia. Wspaniały zakręt rzeki w „Pierwszym Zatoce Longjiang” i mgliste poranne mokradła „Dziewięciu Zakrętów i Osiemnastu Zmian” również stały się popularnymi miejscami dla zagranicznych gości.
O 20:00, gdy jest jeszcze jasno, Li Huimin i jej towarzysze siedzą na kamiennych schodach nad rzeką, czekając na szansę dostrzeżenia zorzy polarnej, gdy zapadnie noc. Przesuwa się orzeźwiający wieczorny wiatr, niosąc ze sobą szum sosen. „Podróżowanie z tropików do chińskiej Arktyki – to było najwygodniejsze lato, jakie kiedykolwiek przeżyłam” – mówi Li Huimin, patrząc na migoczącą wodę.